Młoda
kobieta o szmaragdowych oczach i kaskadzie rudych loków siedziała
na miękkim fotelu przed kominkiem. Jej ręce spoczywały na już
dość sporych rozmiarów brzuchu.
Siedząc tak wspominała dawne czasy. Pierwsze spotkanie i początek przyjaźni z Dor, pierwszy pocałunek z Potterem, moment w którym Sev nazwał ją szlamą, chodź był jej przyjacielem. Potem przypomniała sobie jeszcze te wszystkie kłótnie z Potterem i te imprezy z Huncwotami i przyjaciółkami.
Dopiero teraz uświadomiła sobie, że te czasy nigdy już nie wrócą. Teraz każdy z nich wkroczył w dorosłe życie. Ona jest uzdrowicielem w Mungu i żoną jednego z aurorów Jamesa Pottera i razem spodziewają się dziecka. Dorcas jest zaręczona też z jednym z aurorów, tylko, że z Blackiem. Remus nie jest szczęśliwy wiedząc, że teraz ze swoim „futerkowym problemem” będzie musiał radzić sobie sam. Z Ann straciła kontakt zaraz po ukończeniu Hogwartu. A Peter... cóż Peter czasem ich odwiedza ale zachowuje się bardzo dziwnie.
Lily zawsze chciała, by jej historia została zapamiętana. Ale, że żyjemy w bardzo ciężkich czasach, więc postanowiła ją zapisać. Teraz każdy będzie mógł ją poznać.
Siedząc tak wspominała dawne czasy. Pierwsze spotkanie i początek przyjaźni z Dor, pierwszy pocałunek z Potterem, moment w którym Sev nazwał ją szlamą, chodź był jej przyjacielem. Potem przypomniała sobie jeszcze te wszystkie kłótnie z Potterem i te imprezy z Huncwotami i przyjaciółkami.
Dopiero teraz uświadomiła sobie, że te czasy nigdy już nie wrócą. Teraz każdy z nich wkroczył w dorosłe życie. Ona jest uzdrowicielem w Mungu i żoną jednego z aurorów Jamesa Pottera i razem spodziewają się dziecka. Dorcas jest zaręczona też z jednym z aurorów, tylko, że z Blackiem. Remus nie jest szczęśliwy wiedząc, że teraz ze swoim „futerkowym problemem” będzie musiał radzić sobie sam. Z Ann straciła kontakt zaraz po ukończeniu Hogwartu. A Peter... cóż Peter czasem ich odwiedza ale zachowuje się bardzo dziwnie.
Lily zawsze chciała, by jej historia została zapamiętana. Ale, że żyjemy w bardzo ciężkich czasach, więc postanowiła ją zapisać. Teraz każdy będzie mógł ją poznać.
Bardzo mi się podoba :3 Trochę za krótki! Z chęcią przeczytam kolejny rozdział. Trzymam kciuki, powodzenia w pisaniu i... Weny przede wszystkim weny Kochana!
OdpowiedzUsuńczekam na dalsze rozdziały:D:D
OdpowiedzUsuń